Posty

Irlandia Pólnocna- Coast Road i Carnfunnock

Obraz
Siemanko!
Jak sié czujecie? Czemu najpierw mówie,ze wracam a potem sié nie odzywam?
To proste.....
Dla mnie to bardzo wazna sprawa musialamsié do niej dobrze przygotowac a z reszta wciagnela mnie praca, przygotowania do wystepu w Kielcach i animacje. Zreszta nie bede sie tlumaczyc bo nie ma po co, bo mam dla was cos pieknego!

Ze znajomymi poszlismy na wyprawe do Carnfunnock"a!! Piekny park, mnostwa przyrody itd. 
Ja bardzo lubie takie miejsca !
Do Carnfunnocka szlismy droga Coast Road- A2, to jest trasa widokowa. 








Sam park byl rowniz niczego sobie 








Seriale które ostatnio obejrzałam /#2

Obraz
Siemanko!Dzisiaj odzywam się po sporej przerwie. Niestety opuściłam bloga na czas matur bo nie chciałam żeby coś mnie rozpraszało. 
Wracam do was z nowymi serialami!!. Wróciłam do ich oglądania. Zakupiłam Netflix'a więc tam je właśnie oglądam. Numeracja bardzo dużo znaczy bo będą to seriale od tego który najmniej m się spodobał aż do tego, który według mnie był najepszy.

5. IZOMBIE
Serial opowiada o Liv. Dziewczynie która była lekarzem. Na imprezie coś się stało i wszyscy oszaleli. Poprzez zadrapanie przeżyła i została zombie. Musi jeść ludzkie mózgi więc pracuje w kostnicy. Przez zjedzenie ludzkiego mózgu widzi wspomnienia ofiar morderstw i pomaga policji. Perypetie zombie zawsze spoko. 


Jak dla mnie serial dobry na zabicie czasu ale ja stanęłam na 3 sezonie 3 odcinku i nie mogę ruszyć dalej. Mało co się tam dzieje. Ciągle jest to samo i za bardzo mnie zanudził. Może wróce do oglądania bo jest 4 sezony a utknęłam na 3. 

4. Wodogrzmoty Małe 
Nie wiem czy musze pisać o co w tym chodzi :)…

Tattoo Jam Lublin 2018 - mój pierwszy raz na targach tatuażu.

Obraz
HEJKA!
Wiem, że mnie znowu długo nie było. Jak wspominałam we wcześniejszym poście napisałam, że trwają moje przygotowania do matury. Jeżeli chodzi o oceny to Death line już za dwa tygodnie!
NO to dzisiaj o moim pierwszym razie.
W sobotę byłam na swoich pierwszych targach tatuażu!!!
Te pokazy były w Lublinie 7.04.2018.
Trwały dwa dni ale my pojechaliśmy tylko w sobotę.
Pojechaliśmy tam bo zaprosił nas nasz tatuażysta. 
Odbywało się to na dużej hali gdzie każdy tatuażysta miał swoje stanowisko. Było około 150 tatuażystów. Znajdowała się tam też scena na której odbywała się prezentacja tatuaży na konkursach i oczywiście fire show!


Na początku nie mogliśmy się odnaleźć na tej hali ale dosyć szybko się zaaklimatyzowaliśmy i było świetnie.



Mi jak na pierwszy raz to bardzo się podobało. Zostalibyśmy jeszcze na drugi dzień bo zostaliśmy zaproszeni na after party ale niestety nie było takiej możliwości. 


Poznaliśmy wiele wspaniałych ludzi, obejrzeliśmy ciekawe tatuaże, fire show, body painting... no by…