Pokochaj Siebie!- Czyli moja motywacja i pewność siebie

HEJ!!


Wiem że trochę się opuśćiłam w prowadzeniu tego bloga ale staram się wrócić. Ostatnio miałam spororzeczy na głowie. Moja firma z animacjami dla dzieci zaczęła się rozwijać, studniówka, matury próbne....


Nawet szkoda gadać :) Postaram się znowu wdrożyć w blogowanie bo daje mi duuuuużo radości i mase pozytywnej energii :)



Dzisiaj poruszę trochę smutny temat. 

Wiecie, że aż 36% polek nie akceptuję swojego ciała? Są to dane z listopada 2017 roku. To przerażające, że ten procent jest taki duży.

Ciężko jest siebie zaakceptować, wiem z własnego doświadczenia. Też jestem kobietą. 

Jak się zaakceptować? Pokochać swoje wady?

Pewnie wydaje się wam to niemożliwe. Pewnie myślicie, że pomimo wszystkich tych artykułów o samoakceptacji i innych pierdołach nie jesteście w stanie. 
Jesteście:
za grubę,
za chude,
macie krótkie włosy
długie włosy
głupie
za mało się uczycie
nie macie czasu dla znajomych

Czujecie, że jesteście po prostu beznadziejne.

Też tak myślałam. Nie dam rady. Nie mam takiej motywacji, chęci do zmian, jestem za słaba.

Ale czy samym narzekaniem coś zmienimy?

Jak ja pokochałam siebię?

Ja jestem osobą raczej samokrytyczną. Kiedyś bardzo rzadko widziałam w swojej osobie jakiekolwiek zalety. 
To prawda zaczęło się od motywacyjnych postów na facebook'u, stronach w internecie.

A wiecie co mi pomogło? Co jest w tym wszystkim najśmieszniejsze?

Szukamy akceptacji nie u siebie, tylko u innych ludzi. 

1. Pokochaj swój wygląd i ciało

Jak wstaniecie rano, stańcie przed lustrem. Powiedzcie sobie na głos "Jesteś piękna". Bez tony makijażu na twarzy czy modnych ubrań. Nawet jak jesteście zaspane. 
Coś tak małego podświadomi może wpłynąć na naszą samoocenę pozytywnie. Sposób sprawdzony naprawdę polecam :)



2. Bardziej o siebie dbajcie :)

Nakładać codziennie maseczkę na twarz? Może domowe SPA?
Czemu nie. Coś takiego zawsze poprawi samopoczucie. Wypad do kosmetyczki na jakiś zabieg upiększający czy nawet same paznokcie. Ubierać się ładnie, mieć zrobione paznokcie czy ufarbować włosy :) Jeżeli jestesmy zadbane i dobrze się czujemy we własnym ciele to nasza samoocena od razu idzie w góre :)


3. Ostatni i najważniejszy!

BĄDŹ SOBĄ!!!

Tak naprawdę nie jest ważne co inni myślą o tobie. Najważniejsze jest to co ty sam o sobie myślisz. Nie szukaj akceptacji, bądź sobą na tyle na ile zdołasz. Nie udawaj :) Zawsze może ci się noga podwinąć. 

Odrobina dystansu do siebie bardzo dobrze zrobi. Więc nie zwracaj uwagi na plotki, czy inne niuanse o twojej osobie. Jeżeli usłyszysz od kogoś plotkę? Po postu ją wyśmiej. 

UŚMIECH na twojej twarzy może wtedy u niejednej osoby rozsiewającej plotki wywołać napad padaczki :) 
Tak naprawdę jeżeli te plotki nie są prawdziwe to twoi znajomi nawet nie powinni w nie uwierzyć ale równiesz czasami trzeba się pośmiać z siebie. 



Więc nie myślcie o swoich wadach tylko o samych zaletach ale pamiętajcie, swoje wady również można obrócić w coś pozytywnego :)



Tym wywodem już kończe posta :) 
Jeszcze pod spodem dam wam pare zdjęć :)

Do zobaczenia w następnym poście :)











Komentarze

  1. Fajna z Ciebie kobietka :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  3. gratuluje samoakceptacji,ja jestem w stosunku o siebie bardzo krytyczna.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tez jestem krytyczna bo lubię robić wszystko idealnie ale czasami przydaje się przekonanie ze nie we wszystkim trzeba być perfekcyjnym 😁

      Usuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Irlandia Pólnocna- Coast Road i Carnfunnock

Tattoo Jam Lublin 2018 - mój pierwszy raz na targach tatuażu.

Najbardziej wyczekiwane filmowe premiery 2018: TOP8